KRONIKA 2026
____________________________________________________________________________________________
Impreza PTTK „Stilon” w dniach 15-19.04 2026r.
Trasa: Pławniowice-Bytom-Gliwice-Katowice-Zabrze.
Punktualny wyjazd, podróż spokojna.
Autobus prowadzi Pani Klaudia, auto ma napis „Mustang”- młoda osoba, która świetnie sprawdziła się, dając nam poczucie bezpieczeństwa. Klaudia to niesamowity kierowca, poza optymistycznym nastawieniem wozi z sobą dwuślad, a jak my zwiedzamy długie godziny - ona wsiada na swojego dwukołowego mustanga i zwiedza okolice. Nie marnuje dziewczyna czasu.
Środa - 15.04.2026
Docieramy do Pałacu w Pławniowicach – bryła z czerwonej cegły. Popielaty kolor łamanych dachów i piękny park wokół. A w środku? Trofea z Afryki. Na podłogach skóry lwów, tygrysów, lampartów, pamiątki z Czarnego Lądu. Robią wrażenie. Samym faktem jak ponad 100 lat temu podróże były niedostępne i z pewnością bardziej kosztowne i uciążliwsze niż dzisiaj. Wyobraźnia pracuje. Jakie bogactwo musiało być na Śląsku skoro przemysłowców stać było na takie fanaberie?
W Bytomiu spotkanie z przewodnikiem Panem Radkiem; okazał się profesjonalistą pełnym troski o kondycję uczestników. Jego wiedza okazała się bezcenna, świetnie opowiadał o złożonej historii regionu uwzględniając wpływy polskie, niemieckie i czeskie. O śląskości Śląska.
Bytom powstał w XIII w. pozostał stary układ ulic; zmieniony po wojnie rynek pełen okazałych kamienic z różnych okresów. Oglądamy budynek Opery Śląskiej, w witrynach ciekawy repertuar między innymi wystawiają Operę „HALKĘ” Moniuszki.
Poza programem rzut okiem na masywny budynek elektrociepłowni Szombierki. Glazurowana cegła zaskakująco ukazuje projekt i kunszt budowniczych. Kominy wzbudzają ciekawość uczestników wycieczki, którzy zawodowo się tym parali, zyskujemy bezcenną wiedzę nie tylko od p. Radka.
Przyjazd do Zajazdu „Karlik” w Radzionkowie. Rozpakowanie, obiadokolacja i... spać. Cisza już około 22-giej.
Czwartek – 16.04.2026.
Gliwice to oczywiście historyczna radiostacja. Modrzewiowe bale, aż „pod niebo”. Obiekt tego typu najwyższy w Europie. Ciekawa opowieść p.Radka o prowokacji gliwickiej w sierpniu 1939 roku i pomyłce Niemców. No nie, tego trzeba posłuchać
Potem dojazd do ładnego budynku ‘Palmiarni”. Wewnątrz ciepło, parno i te rośliny! Rajski ogród pełen kwiatów kaktusów i płazów. Motyle też znaleźli chętni udać się na wyższe poziomy. Akwaria. Ja znałam tylko leszcza i płoć, które sobie spokojnie pływają ale płaszczkę czy piranię widziałam pierwszy raz na żywo.
Jeszcze foto przy ławkach i spacer ulicą Zwycięstwa – piękne kamienice, smutna historia budynku teatru jaki mijamy po drodze. My zwracamy uwagę na murale.
Dojazd do starego rynku otoczonego „perełkami” mieszczaństwa i odpoczynek w licznych kawiarenkach. Dalej wędrujemy starówką, ktoś gra na fortepianie piosenkę Wodeckiego. My kierujemy uwagę na gotyk w hotelu – Dwór Cystersów. Wąskie uliczki zapraszają do dłuższego spaceru ale w perspektywie, kościół pw. Wszystkich Świętych - ciemna stara cegła, bardzo masywna budowla. Przewodnik zwraca uwagę na historie Żydów w Gliwicach. Odwiedzamy również cmentarz hutniczy odzyskiwany przez wolontariuszy. Na koniec willa przemysłowca Oscara Caro. Kolejna porcja pięknej architektury wnętrz, mebli, obrazów, bibelotów.
Zmęczeni wracamy do „Karlika”.
Piątek – 17.04.2026.
Katowice – rozmach, nowoczesność i ta komunikacja. Pobyt w Giszowcu i Nikiszowcu – są to osiedla pracowników kopalni sprzed stu lat. Z opowieści p.Radka jasno wynika wielka dbałość właścicieli kopalni o pracowników, aż dech zapiera. Dzisiejsze korporacje nie dają domów, łaźni, gospód tylko karnet nas siłownię. Doceńmy tę myśl sprzed 100 lat. Przewodnik często pokazuje mijane familoki – budynki pracowników, czerwona cegła, która prosi się o odnowienie.
Wizyta w Fabryce Porcelany „Bogucice”, której sklepik uszczupla nasze portfele. Spacer w stronę „Spodka” mijamy siedzibę Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia. Z platformy widokowej podziwiamy nowoczesność stolicy Górnego Śląska. Teraz spacer uliczkami dochodzimy do przedwojennej siedziby Sejmu Śląskiego, dzisiaj Urząd Wojewódzki, Jeszcze pokonujemy schody do Archikatedry Chrystusa Króla i powrót do zajazdu.
Sobota - 18.04.2026
Zabrze. Wzmianki o mieście pochodzą już w XIII w. ale prawa miejskie miasto uzyskało w 1922r.
Do 1945 r. miasto należało do Niemiec. W okolicach stadionu Górnika Zabrze czuło się zbliżający mecz, ciągnęły tłumy kibiców.
Nas zaskoczył Stalowy Dom zamieszkały do dzisiaj. Osiedle górnicze Zdanka dla pracowników huty we fragmencie ma piękną aleje platanów.
Spacer do centrum, mijamy „Aptekę pod orłem”, gmach poczty. Wielu uczestnikom podobał się Kościół św. Józefa - piękna symboliczna bryła nawiązująca do arki, a wnętrze pełne dostojnej prostoty. Urzekł również drewniany kościół pw. Św. Jadwigi. XVIII wiek, architektoniczna perełka Powrót do Karlika. Na pożegnanie sernikowy deser.
Niedziela -19.04.2026.
Pakowanie i… w niedzielę zwiedzamy kopalnię Królowa Luiza. Pobyt pozwala poznać trud górnika, poczuć zapach siarki przy ścianie węgla, zobaczyć elementy hydrotechniki 40 m pod ziemią. Było ciemno, mokro, nierówno ale zostało wspomnienie. Tylko obejrzenie tego na żywo daje pogląd jak ciężką była praca górnika.
Pomysł na wycieczki w celu poznania określonych gałęzi przemysłu zrealizowany został bardzo dobrze. Ciekawe też byłoby zwiedzenie fabryki Wedla, czy walcowni stali.
Warto było, oj warto, zwiedzać z przewodnikiem zakątki Polski, uznanie dla organizatora.
Imprezę opisały: Danuta Jasowicz i Alina Linkiewicz
Zdjęcia: Bernarda Burghart, Jarosław i Bożena Ostrowscy
A teraz sobie pooglądajcie zdjęcia.
________________________________________________________________________________
CHRZYPSKO WIELKIE, SIERAKÓW
I PUSZCZA NOTECKA
28 kwietnia 2026 roku
W Chrzypsku Wielkim oglądaliśmy plantację tulipanów i hurtownię cebul kwiatowych Grażyny i Bogdana Królików. Pod opieką przewodniczki podziwialiśmy wielkość plantacji, różnorodność odmian kwitnących tulipanów i organizację pracy hurtowni. Wszystko imponujące. W zakładowym sklepie kupiliśmy cebule liliowców oraz cięte tulipany.
Co roku w dniach od 1 do 3 maja w firmie organizowane są Międzynarodowe Targi Tulipanów, podczas których odbywa się chrzest ich nowej odmiany.
Mieliśmy też okazję zrobić zakupy w hurtowni ogrodniczej, która oferowała nam szeroki wachlarz cebulek i kwiatów.
W Sierakowie zwiedzaliśmy:
- Muzeum Zamek Opalińskich z cennymi sarkofagami rodu Opalińskich, które trafiły tutaj w latach 90. XX wieku po wydobyciu ich z krypty kościoła parafialnego w Sierakowie. Pod kierunkiem przewodnika poznaliśmy historię Sierakowa i rodu Opalińskich.
- Stado ogierów. W latach 20. XIX wieku władze pruskie podjęły decyzję o założeniu Poznańskiej Stadniny Krajowej i Stada Ogierów. Obecne jest to najstarsze stado ogierów na terenach Polski. Oglądaliśmy konie w starych stajniach, klacze z maluchami na wybiegu, a także bogatą kolekcję powozów, niektóre imponujące.
- Kościół pw. Narodzenia NMP. Kościół pobernardyński jest wspaniałym świadectwem dziejów miasta i jedyną budowlą Opalińskich, która ocalała z pożarów i klęsk. Wczesnobarokowe wyposażenie, ufundowane przez Opalińskich w l. 1629-42, obejmuje m. in. ołtarz główny z cennym obrazem Zdjęcie z Krzyża i nagrobek Piotra Opalińskiego z czarnego marmuru i alabastrowymi rzeźbami. Nieco późniejszy, bo z 1748 r. jest nagrobek Jana Karola i Zofii Opalińskich ufundowany przez królową Francji - Marię Leszczyńską dla jej dziadków.
Obiad jedliśmy w restauracji nad jeziorem, mogliśmy wiec zobaczyć piękny ośrodek wypoczynkowy.
Na zakończenie odwiedziliśmy Ośrodek Edukacji Przyrodniczej w Chalinie, gdzie wysłuchaliśmy brawurowo przedstawionej opowieści o Puszczy Noteckiej oraz odpoczęliśmy podczas biesiady w wigwamie.
Program imprezy był bardzo bogaty, ale wykonaliśmy go w całości, mimo że ze względu na zbyt małą dla autokaru wysokość wiaduktu musieliśmy zrobić duży objazd z Chrzypska do Sierakowa.
Organizatorką imprezy była Jolanta Chojnicka, a w organizacji imprezy wspierali ją Krystyna Kamińska i Stanisław Golumski.
W imprezie wzięło udział 59 osób.
Tekst - Krystyna Kamińska
Zdjęcia - Benia Burghardt
________________________________________________________________________________
CERKIEW NARODZENIA PRZENAJŚWIĘTSZEJ BOGURODZICY
W GORZOWIE WLKP.
GRUPA III
6 maja 2026 r. 20 członków i sympatyków Oddziału PTTK „Stilon” Grupy III odwiedziło gorzowską cerkiew p.w. Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy. W progach cerkwi grupę powitał proboszcz parafii ksiądz Tomasz Mędrycki. Opowiedział historię pierwszej cerkwi, która mieściła się w zaadoptowanym budynku przy ulicy Warszawskiej oraz obecnej przy ulicy Kostrzyńskiej.
Cerkiew wybudowano w latach 1989 -1995 z inicjatywy około 40 rodzin przesiedlonych z Sądecczyzny w okolice Gorzowa. Świątynię wyświęcono 21 września 1995 r. Składa się z trzech części: przedsionka, nawy i sanktuarium, czyli przestrzeni ołtarzowej oddzielonej od części nawowej ikonostasem (ścianą z ikonami). Pośrodku sanktuarium, gdzie mogą przebywać jedynie duchowni, znajduje się ołtarz. Do części ołtarzowej mogą wchodzić tylko mężczyźni. W części środkowej nawy jest stolik z umieszczoną na nim ikoną. Rodzaj ikony zmienia się w zależności od obchodzonych świąt. Teraz jest Chrystus, jako, że jest czas po Zmartwychwstaniu. To, co nas zachwyciło najbardziej, to ikonostas wykonany przez Policealne Studium Ikonograficzne w Bielsku Podlaskim. Ikony umieszczone są w kilku rzędach. W dolnym rzędzie po prawej stronie jest ikona przedstawiająca scenę narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy, pod wezwaniem której jest cerkiew. Na zewnętrznych ścianach cerkwi umieszczone są tablice poświęcone pamięci budowniczych cerkwi i fundatorów dzwonów. Ksiądz Tomasz Mędrycki odpowiadał na liczne pytania. Wizyta w cerkwi była dla grupy niezwykłym przeżyciem i nowym doświadczeniem.
W imieniu grupy podziękowanie księdzu złożyła Maria Karbowska i wręczyła drobny prezent. Ksiądz Tomasz Mędrycki zaprosił nas do odwiedzania świątyni w czasie niedzielnych mszy i innych nabożeństw.
Z ramienia Zarządu Oddziału PTTK „Stilon” organizatorką odwiedzenia cerkwi była Maria Karbowska.
Tekst – Maria Karbowska
Zdjęcia – Bernarda Burghardt i Czesław Białas
Film - Koncert Kolęd 2026-v2
________________________________________________________________________________
CMENTARZ ŻYDOWSKI
W dniu 22 kwietnia 2026 r. grupa 16 osób, członków i sympatyków Oddziału PTTK „Stilon” odwiedziła cmentarz żydowski przy ul Gwiaździstej 24 na Os. Słonecznym w Gorzowie Wlkp. Pewien pan powiedział, że nie ma po co tam iść, bo nic tam nie ma. Prawda, tu nic nie ma, a do roku 1945 cmentarz pozostał nienaruszony. Po wojnie przeszedł swoje.
Odwiedzenie cmentarza żydowskiego zorganizowała Maria Karbowska. W ten sposób włączyliśmy się w 14. edycję akcji „Żonkil”, organizowanej przez Muzeum Historii Żydów Polskich „Polin” w Warszawie, podchwyconej przez wiele miejscowości w Polsce. Widocznym znakiem w tym dniu jest żółty kwiat żonkila. Niektóre osoby z grupy miały taki kwiat w ręce lub przypięty do ubrania.
Maria Karbowska przekazała nam dużo ciekawych informacji. Poszliśmy na cmentarz, by uczcić 83. rocznicę wybuchu powstania w getcie warszawskim. Powstanie wybuchło 19 kwietnia 1943 r. i trwało do 16 maja 1943 r. Jak policzymy, to trwało niecały miesiąc i zostało krwawo stłumione przez Niemców obecnych w Warszawie. Był to zbrojny zryw Żydów podczas II wojny światowej. Przywódcą powstania był Mardechaj Anielewicz.
Cmentarz żydowski został założony ponad 300 lat temu (1723 r.). Jest on jedynym materialnym śladem istnienia gminy żydowskiej w dawnym Landsbergu. Czasami ludzie mówią na cmentarz żydowski kirkut, używając tej spolszczonej nazwy od niemieckiej nazwy Kirchhof. Nazwa jest dosyć pejoratywna i warto używać nazwy cmentarz żydowski. Właściwe nazwy to bejt olam (dom wieczności) lub bejt chajim (dom życia).
Obecnie cmentarz jest wrośnięty w osiedle. Jak był zakładany to miejsce było odludziem. Miejsce przeznaczone na cmentarz musiało spełniać wszystkie wymogi prawa talmudu: położenie daleko od miasta (odludzie), podłoże winno być piaskowe (ułatwiało to kopanie grobów o każdej porze roku), ukształtowanie pagórkowate (ochrona przed powodzią). W zwyczaju żydowskim jest pochowanie zmarłego w ciągu 24 godzin. Żydzi na cmentarz przychodzą tylko w dniu pogrzebu, nie przynoszą kwiatów i nie zapalają zniczy, jedynie kładą małe kamyki na macewach. Ich zwyczajem zrobiliśmy to samo.
Pierwsze wzmianki o Żydach w Landsbergu pochodzą z 1350 r. Zostali wypędzeni w 1510 roku, wrócili w 1671 r. po 161 latach nieobecności. Założyli cmentarz na 0,71 ha powierzchni. Do dzisiaj zostało kilka okazałych grobowców zamożnych Żydów, bardzo zniszczonych,
ok. 50 macew i 92 obramowania po grobach. Pozostał dom przedpogrzebowy wybudowany w połowie XIX w. Wybudowali synagogę, która spłonęła w listopadzie 1938 r. w czasie „kryształowej nocy”. Dzisiaj w tym miejscu przy ul Łazienki stoi obelisk z jedynym napisem „Synagoga” po polsku i hebrajsku z datami (1854-1938).
Dla niektórych osób z grupy było to pierwsze odwiedzenie cmentarza, niektórzy nie znali miejsca, mimo że słyszeli o jego istnieniu. Dla wszystkich było to spore przeżycie duchowe, bo tak to bywa podczas pobytu na wszystkich cmentarzach.
Z ramienia Zarządu Oddziału PTTK „Stilon” organizatorką odwiedzenia cmentarza żydowskiego była Maria Karbowska.
Tekst – Maria Karbowska
Zdjęcia – Bernarda Burghardt i Ewa Polak
________________________________________________________________________________
WYCIECZKA DO SZCZECINA
11.04.2026 r.
Do Szczecina pojechaliśmy w 44-osobowym składzie, w tym 1 sympatyk.
Zwiedziliśmy gmach Zachodniopomorskiego Urząd Wojewódzki, który jest uważany za najpiękniejszy w Polsce. Było to dla nas niezapomniane doświadczenie. Największe wrażenie zrobiła na nas klatka schodowa, na której odtworzono historyczną sztukaterię i malaturę na ścianach i sklepieniach.
Poznaliśmy historię Wałów Chrobrego, dawniej Tarasy Hakena. Jest to taras widokowy, leżący ok. 19 m nad poziomem Odry, z którego można podziwiać port i Łasztownię. To najważniejszy punkt turystyczny Szczecina.
Spacerowaliśmy po Nowym-Starym Mieście, które łączy historyczny układ ulic z nowoczesną zabudową nawiązującą do dawnej zabudowy. Znajduje się tu m.in. Stary Ratusz, jeden z najcenniejszych zabytków Szczecina.
Zwiedziliśmy również Bazylikę Archikatedralną, którą po zniszczeniach wojennych odbudowano w latach 70-tych XX w. Jest to drugi pod względem wysokości kościół w Polsce.
Ostatnim punktem programu było skrzydło północne Zamku Książąt Pomorskich, które jest udostępnione do zwiedzania od 2025 r. po zakończonym kompleksowym remoncie. Mieści ono m.in. nowoczesne przestrzenie wystawiennicze oraz Taras Książęcy – punkt widokowy na Odrę i miasto. Zobaczyliśmy m.in. piękną Salę Bogusława, sarkofagi w krypcie gotyckiej oraz wystawę rzeźb Małgorzaty Chodakowskiej.
Program wycieczki został zrealizowany w całości.
Tekst: Halina Kosińska
Zdjęcia: Benia Burghardt, Teresa Borucka, Elżbieta Burda, Ryszard Cegieła,
Danuta Kłysz, Kazimierz Kamiński, Krystyna Lewandowska, Zofia Matyasz
________________________________________________________________________________
Spotkanie z podziękowaniem
31 marca 2026 r. do kawiarni na Polu Golfowym zaproszeni zostali wszyscy, którzy pracowali przy organizacji i przebiegu walnego zgromadzenia sprawozdawczo-wyborczego w dniu 13 marca br.
W życiu każdej organizacji takie wydarzenie ma miejsce co cztery lata, a więc dość rzadko. Sprawne jego przeprowadzenie jest trudne co najmniej z dwóch względów: nasz Oddział PTTK Stilon liczy ponad 300 osób i dla każdego trzeba przewidzieć miejsce, a ponadto tylko nieliczni mają doświadczenie w organizacji tak dużej i ważnej imprezy. A rzeczywiście była duża i trudna, bo trwała blisko sześć godzin. Ale przebiegła sprawnie przede wszystkim dlatego, że była dobrze przygotowana.
Na podsumowujące spotkanie zaproszeni zostali członkowie byłego i obecnego Zarządu oraz ciał statutowych: komisji rewizyjnych i sądów koleżeńskich, a także członkowie komisji, które pracowały podczas zjazdu. Okazało się, że to blisko 30 osób. Stawili się prawie wszyscy. Na miejsce spotkania prezes Kazimierz Kamiński wybrał kawiarenkę na Polu Golfowym.
Wiele osób nigdy dotąd tam nie było, a miejsce to jest zaskakująco piękne. Przywitało nas zachodzące słońce i wielkie przestrzenie soczyście zielonej trawy, a lekkie pagórki urozmaicały widoki. Kawiarenkę na polu golfowym prowadzi nasza członkini – Małgorzata Nyka. Na początku to ona opowiedziała o historii pola założonego na 30 hektarach dawnego wysypiska śmieci położonego w granicach miasta.
Jest to pole 9-dołkowe, wykorzystywane niemal codziennie, odbywa się tu dużo zawodów golfowych, a także wiele imprez rekreacyjnych, bo miejsce wspaniale temu służy. Gosia bardzo interesująco mówiła o codzienności, o pracy, jaką trzeba włożyć w utrzymanie trawy, a także o wielkich dniach gdy przyjeżdżają tu golfowe sławy.
Podsumowanie zjazdu przeprowadził jego przewodniczący – Antoni Kaczmarek. Przede wszystkim podziękował za aktywny udział tak wielu osób. Taka postawa jest gwarancją równie aktywnej pracy przez cztery lata obecnej kadencji. Potem była kawa, herbata i spora porcja smacznego ciasta.
I jeszcze długie rozmowy w różnych grupach. Był to czas relaksu, odpoczynku i życia towarzyskiego, które w takiej jak nasza organizacji ma znaczenie równie ważne jak cele poznawcze. Po półtorej godzinie żegnaliśmy się umawiając na kolejne wycieczki, a także zapewniając, że trzeba wrócić na to piękne pole golfowe.
Tekst: Krystyna Kamińska
Zdjęcia: Aleksander Grabowski i Marian Piekarczyk
________________________________________________________________________________
WYSTAWA PISANEK
29 marca 2026 r. w Spichlerzu - filii Muzeum Lubuskiego im. Jana Dekerta w Gorzowie Wielkopolskim nastąpiło otwarcie Pokonkursowej Wystawy Pisanek. Wystawa była związana z 53. Ogólnopolskim Konkursem Pisanek im. Michała Kowalskiego. Imię nadano Konkursowi w 1999r., bo Michał Kowalski był założycielem i organizatorem tego Konkursu. Autor urodził się 13 listopada 1924 r. w Polanach powiat Nowy Sącz, zmarł w Gorzowie Wlkp. 14 kwietnia 1999 r.. Był redaktorem naczelnym kwartalnika Zjednoczenia Łemków „Watra”. Wydarzenie zostało zorganizowane przez Muzeum Lubuskie im. Jana Dekerta w Gorzowie Wlkp. we współpracy z gorzowskimi kołami Związków Ukraińców w Polsce oraz Zjednoczenia Łemków. To oni razem od ponad pół wieku popularyzują jedną z najpiękniejszych tradycji wielkanocnych oraz przybliżają bogactwo dziedzictwa kulturowego związanego ze sztuką zdobienia jaj. Wszyscy obecni na pokonkursowej wystawie, w tym 12 członków i sympatyków Oddziału PTTK „Stilon”, mogli obejrzeć prawie 200 pisanek wykonanych tradycyjnymi technikami. Każde jajko umieszczono w kryształowym kieliszku i prezentowano w szklanych gablotach. A to dlatego, że tworzywo, na którym wykonano arcydzieło jest delikatną skorupką jajka. Komisja 53. Ogólnopolskiego Konkursu Pisanek im. Michała Kowalskiego po obejrzeniu 36 zestawów (198 pisanek) nadesłanych przez 36 autorów i zakwalifikowaniu 34 zestawów (191 pisanek) do konkursu przyznała I, II i III nagrody w każdej z technik wykonania pisanek (jak to pokazano na zdjęciach Małgorzaty Sawoch z Działu Promocji Muzeum). Ekspozycja czynna jest do końca kwietnia 2026 r. Zachęcam do obejrzenia tych cudeniek!
Życzę członkom i sympatykom Oddziału PTTK „Stilon” Wesołych Świąt Wielkanocnych!
Z ramienia Zarządu Oddziału PTTK „Stilon” organizatorką odwiedzenia wystawy była Maria Karbowska.
Tekst – Maria Karbowska
Zdjęcia – Maria Karbowska i Małgorzata Sawoch
________________________________________________________________________________
WYSTAWA U MAXA BAHRA
W dniach 25 i 27 marca 2026 r. dwie grupy członków i sympatyków (po 20 osób w grupie) Oddziału PTTK „Stilon” obejrzały wystawę pt. „Juta, domy, republika. Przemysłowiec i reformator społeczny Max Bahr (1848-1930)” w Pałacu Biskupów, obecnie siedziba Instytutu Biskupa Wilhelma Pluty, również siedziba Zielonogórsko-Gorzowskiego Wyższego Seminarium Duchownego, gdzie teraz kształci się 11 kleryków pod kierownictwem duchowym 3 przełożonych, przy ul. 30 Stycznia w Gorzowie Wielkopolskim. W Pałacu jest pokój poświęcony pamięci ks. Witolda Andrzejewskiego, a w nim piękny wizerunek Matki Bożej Rokitniańskiej (Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej). Wystawa gości w naszym mieście po raz drugi, pierwszy raz od końca października 2021 do początku lutego 2022 była prezentowana w WiMBP. Potem przebywała pod czułą opieką Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Dębno im. Antoniego Dobrowolskiego. Przypomniał sobie o niej nasz regionalista Robert Piotrowski i zainicjował projekt „U Bahra”, którego celem było sprowadzenie wystawy do Gorzowa. Wystawa jest efektem współpracy Instytutu Biskupa Wilhelma Pluty w Gorzowie Wielkopolskim, Brandenburskiego Głównego Archiwum Krajowego w Poczdamie i Stowarzyszenia Rozwój, od niedawna, im. Maxa Bahra. Po wystawie oprowadzały nas dwie panie: pani Marta Kowalska i pani Katarzyna Miczał. Szczególnie zaangażowana była pani Katarzyna Miczał, która z wielką werwą opowiadała o życiu Maxa Bahra i jego działalności w dawnym Landsbergu. Pani Kasia z precyzją utrzymywała naszą uwagę i zainteresowanie, co rusz rzucając jakąś anegdotę, czy opowiadając tajemnice dawnego miasta, albo odpowiadała na pytania i odkrywała przed nami przeszłość miasta, a w nim dokonania Maxa Bahra. Obie panie pracują w Stowarzyszeniu Rozwój przy ul. Grobla 4. O pracy Stowarzyszenia opowiadała pani Marta Kowalska zachęcając do skorzystania z jego ofert. Wystawę oglądaliśmy tematycznie w następujących rozdziałach: Z Landsbergu w świat, Nowe drogi, Praca, obowiązek i wolność, Tylko nie koszarowce, Ameryka, Indie, Juta, Przedsiębiorca społeczny, Wojna i naród, Dom dla każdego, Drogi wodne i wzrost gospodarczy, Republika, Polityka społeczna i liberalna, Ozdoba miasta, Koniec ery, Max Bahr w Gorzowie Wielkopolskim. Każdy rozdział był przedstawiony w formie opisu i zdjęć na planszach. Dowiedzieliśmy się, że Max Bahr był postacią znaną w swoim rodzinnym Landsbergu nad Wartą. Zbudował fabrykę „Juta”, dawał zatrudnienie, dbał o byt robotników budując 78 budynków z 624 mieszkaniami przed I wojną, a później 230 mieszkań w 1925 r. (dzisiejsza zabudowa przy ul. Waryńskiego i ul. Śląskiej), przy fabryce działał żłobek i przedszkole (budynek istnieje), działała stołówka zakładowa, wybudował łaźnię miejską i dom działalności społecznej. Sam zbudował dla swojej rodziny dom, gdzie jest wystawa. Jest to willa składająca się z dwóch budynków, po prawej mieszkał brat Robert, po lewej on z żoną Adelajdą i trójką dzieci. Na przeciw domu wybudował szkołę, do której chodziły jego dzieci. Na wystawie jest portret Maxa Bahra namalowany w 1912 r. przez Ernsta Henselera. Był wielkim człowiekiem w tamtych czasach, nie tylko na portrecie. Jedna z uczestniczek, Alina Linkiewicz, rzuciła myśl, aby którąś z gorzowskich ulic przemianować na ulicę Maxa Bahra. Myśl wydaje się dobrym pomysłem, może warto podjąć działania. Może wypłyną z Oddziału PTTK „Stilon”?
Z ramienia Zarządu Oddziału PTTK „Stilon” organizatorką odwiedzenia wystawy przez obie grupy była Maria Karbowska.
Tekst – Maria Karbowska
Zdjęcia – Elżbieta Burda, Bernarda Burghardt, Stanisław Golumski i Marian Piekarczyk
________________________________________________________________________________
Rajd pieszy nr 23
Z cyklu „Wypad za miasto” – Rezerwaty Przyrody – Park Narodowy „Ujście Warty” i Rezerwat Postomii
W dniu 28.03.2026 r. w ramach „Wypadów za miasto” spotkaliśmy się tradycyjnie przy Castoramie i prywatnymi samochodami pojechaliśmy do Lemierzyc skąd rozpoczęliśmy spacer wzdłuż Postomii w Parku Narodowym Ujście Warty ustanowionym 1 lipca 2021 roku. Po przedstawieniu trasy marszu przez organizatora przy foto Stanisław Golumski ruszyliśmy wałem przeciwpowodziowym w kierunku Słońska szlakiem Dzięcioła. Po ok. 7 km dotarliśmy do Słońska i po przekroczeniu mostu na Postomii wróciliśmy 2 brzegiem bardzo urozmaiconym przyrodniczo i terenowo. Po drodze przy wieży widokowej zrobiliśmy odpoczynek.
Po przerwie powędrowaliśmy do Kamienia Moritza i dalej na parking do samochodów.
Długość trasy 13 km. W Wypadzie wzięły udział 32 osoby.
________________________________________________________________________________
CERKIEW NARODZENIA PRZENAJŚWIĘTSZEJ BOGURODZICY W GORZOWIE WLKP. - GRUPA II
18 marca 2026 r. 36 członków i sympatyków Oddziału PTTK „Stilon” Grupy II odwiedziła gorzowską cerkiew p.w. Narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy. W progach cerkwi grupę powitał proboszcz parafii ksiądz Tomasz Mędrycki. Opowiedział historię pierwszej cerkwi, która mieściła się w zaadoptowanym budynku przy ulicy Warszawskiej oraz obecnej przy ulicy Kostrzyńskiej. Cerkiew wybudowano w latach 1989 -1995 z inicjatywy około 40 rodzin przesiedlonych z Sądecczyzny w okolice Gorzowa. Świątynię wyświęcono 21 września 1995 r. Cerkiew zbudowana jest na planie krzyża greckiego o długości, szerokości i wysokości 25 m. Posiada pięć kopuł symbolizujących Jezusa Chrystusa i czterech apostołów. Składa się z trzech części: przedsionka, nawy i sanktuarium, czyli przestrzeni ołtarzowej oddzielonej od części nawowej ikonostasem (ścianą z ikonami). Pośrodku sanktuarium, gdzie mogą przebywać jedynie duchowni, znajduje się ołtarz. Ołtarz skierowany jest na wschód na pamiątkę miejsca narodzin Jezusa Chrystusa. Do części ołtarzowej mogą wchodzić tylko mężczyźni. W części środkowej nawy jest stolik z umieszczoną na nim ikoną. Rodzaj ikony zmienia się w zależności od obchodzonych świąt. Teraz jest krzyż symbolizujący mękę Pańską i nadchodzące Zmartwychwstanie. To, co nas zachwyciło najbardziej, to ikonostas wykonany przez Policealne Studium Ikonograficzne w Bielsku Podlaskim. Ikony umieszczone są w kilku rzędach. W dolnym rzędzie po prawej stronie jest ikona przedstawiająca scenę narodzenia Przenajświętszej Bogurodzicy, pod wezwaniem której jest cerkiew. Zwieńczeniem ikonostasu jest ikona w formie krzyża franciszkańskiego. Jest to kopia średniowiecznej ikony z XII w. pochodzącej z kościoła św. Damiana w Asyżu. Pod nią modlił się św. Franciszek, stąd nazwa krzyża. Oryginał ikony znajduje się w kościele św. Klary w Asyżu we Włoszech. Podobna kopia jest w bocznej kaplicy kościoła św. św. Stanisława i Antoniego (Biały Kościół) w Gorzowie. Na zewnętrznych ścianach cerkwi umieszczone są tablice poświęcone pamięci budowniczych cerkwi i fundatorów dzwonów. Ksiądz Tomasz Mędrycki odpowiadał na liczne pytania oraz zaprosił nas do Domu Parafialnego na herbatę, kawę i ciastka i dalsze pytania. W czasie rozmowy z księdzem jeden z uczestników Jan Wyszyński ustalił, że z księdzem chodzili do tej samej szkoły Państwowego Technikum Rolniczego w Czartajewie koło Siemiatycz, tyle że z różnicą 30 lat. W imieniu grupy podziękowanie księdzu złożyła Maria Karbowska i wręczyła w prezencie kwiat w doniczce - ognistego storczyka do przyozdobienia świątyni lub mieszkania, jako że Święta Wielkanocne tuż, tuż. Wizyta w cerkwi była dla grupy niezwykłym przeżyciem i nowym doświadczeniem. Ksiądz Tomasz Mędrycki zaprosił nas do odwiedzania świątyni, zawsze, jeśli są chętni. Myślę, że ponownie skorzystamy z zaproszenia.
Z ramienia Zarządu Oddziału PTTK „Stilon” organizatorką odwiedzenia cerkwi była Maria Karbowska.
Tekst – Maria Karbowska
Zdjęcia – Marian Piekarczyk
________________________________________________________________________________
WYSTAWA
„Zaklęte w papierze”
6.03.2026 r. w Zespole Willowo-Ogrodowym przy ul. Warszawskiej 35 w Gorzowie Wlkp. odbył się wernisaż wystawy „Zaklęte w papierze”. Na ekspozycji zaprezentowane zostały wycinanki, akwarele i ceramika trzech ukraińskich twórczyń z miasta Dniepr: Julii Datchenko, Liubov Datchenko i Julii Dunaievej. Artystki reprezentowała obecna na wystawie Julia Datchenko, którą bardzo serdecznie powitała dyrektor muzeum Ewa Pawlak. Artystka opowiedziała o historii oraz symbolice prezentowanych prac. Prace powstawały w ostatnich latach więc nie brakuje w nich odniesień do trwającej wojny i związanej z nią odczuciami. W swoich wycinankowych pracach zawarła całą gamę uczuć; już same tytuły prac o nich mówią: Miłość, Słoneczne ptaki, Krzyk duszy, Tęsknota, Twój ptak i inne. O swoich pracach i pozostałych twórczyń opowiadała ze swadą, radością, rozczuleniem, łzawą tęsknotą, refleksją nad obecnymi dniami. Zatrzymała się przy pracach Liubov Datchenko związanych z wodą, ale w tajemniczy sposób zatytułowanych: Topielec, Strażnicy wód wykonanych w technice akwareli. Ceramika Julii Dunaievej przedstawia stwory, które mają skrzydła oraz pazury. Są kolorowe, przyciągają i hipnotyzują.
Wystawę obejrzało 13 osób, członków i sympatyków Oddziału PTTK „Stilon”.
Zachęcam do obejrzenia wystawy 11 marca 2026 r. o godz. 17.00 z kuratorskim oprowadzaniem przez pana dr Mirosława Pecucha.
Wystawa będzie czynna do końca kwietnia 2026 r.
Z ramienia Zarządu Oddziału PTTK „Stilon” organizatorką wyjścia na wernisaż wystawy była Maria Karbowska.
Tekst: Maria Karbowska.
Zdjęcia: Maria Karbowska i Małgorzata Sawoch z Działu Promocji Muzeum Lubuskiego.
________________________________________________________________________________
SPOTKANIE Z MODERNIZMEM W ARCHITEKTURZE
- KOŚCIÓŁ PW. CHRYSTUSA KRÓLA
2 marca 2026 r. grupa 41 osób, członków i sympatyków Oddziału PTTK „Stilon”, odwiedziła kościół pw. Chrystusa Króla przy ul. Woskowej 1b w Gorzowie Wlkp. Data odwiedzin nie była przypadkowa. Związana była z 80 rocznicą erygowania tu parafii rzymsko-katolickiej (1 marca 1946 r.). Organizatorka odwiedzin kościoła Maria Karbowska wykorzystała tę rocznicę, aby pokazać jedyny taki, modernistyczny kościół w naszym mieście. Podwoje kościoła otworzył nam i udostępnił aparaturę nagłaśniającą ks. prałat Jerzy Piasecki. O historii budowy kościoła, walorach architektonicznych i problemach konserwatorskich opowiedziała pracownica Archiwum Państwowego w Gorzowie Wlkp. Anna Jodko. Zaproszenie o wygłoszenie prelekcji pani Anna Jodko przyjęła z radością, bo jak sama wyznała, pisała pracę magisterską na temat tego kościoła. Wiedział o tym kol. Ryszard Bronisz i poprosił panią Annę Jodko o odświeżenie wiadomości i przekazanie ich naszej grupie. Dowiedzieliśmy się, że kościół został wzniesiony w latach 1928-1930 wg projektu berlińskiego architekta Curta Steinberga. Wspomniała, że projekty te znajdują się w Archiwum Państwowym w Gorzowie Wlkp. Zaprezentowała jeden z jego rysunków. Opowiedziała o problemach finansowych związanych z budową realizowaną z funduszy mieszkańców dzielnicy miasta. Koszty (270.000 marek niemieckich ) okazały się większe niż zaplanowano. Z niesmakiem szeptano, że architekt wzniósł nazbyt luksusową świątynię w robotniczej, przemysłowej części miasta (Brückenvorstadt). Kościół robi olbrzymie wrażenie, zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz budowli. Dowiedzieliśmy się kolejno: bryła budynku jest na planie rotundy o średnicy 23,7 m; powyżej rotundy znajduje się bęben latarni z oknami zakończonymi łukiem kolistym, jednoprzestrzenne wnętrze rozplanowano w układzie krzyża greckiego, do budynku przylega wieża na planie kwadratu o boku 7,20 m; wieża ma wysokość 46,50 m i jest podzielona na dwie części – pierwsza o wys. 33,5 m, druga o wys. 13,00 m na planie ośmiokąta foremnego; wewnątrz wieży w 1930 r. umieszczono trzy dzwony; elewacje wieży są podzielone wysokimi otworami okiennymi, po trzy z każdej strony, główne wejście do kościoła umieszczono w wieży; portal jest bogato zdobiony cegłami klinkierowymi i terakotą oraz symbolami religijnymi. Wszystkie elewacje budynku, a także wykończenia wnętrza wykonano z cegły klinkierowej, wyprodukowanej na specjalne zamówienie Curta Steinberga. Projekt kościoła przewidywał możliwość pomieszczenia 723 wiernych, w tym na emporze, gdzie są ławy dla wiernych. Nad emporą znajdują się organy i stanowisko organisty. Ściany zewnętrzne mają grubość 0,38 m. Kościół jest posadowiony na palach żelbetowych sięgających głębokości 5,5 m. Tę informację uzupełnił kol. Roman Buszkiewicz odpowiadając na pytanie jednej z uczestniczek grupy. Powiedział, że pale powinny przebić się przez piaski i dosięgnąć tzw. rodzimego gruntu. Przy okazji wspomniał o współczesnych badaniach oddziaływania wstrząsów ulicznego ruchu na stabilność budynku, w których brał udział. Wyposażenie kościoła jest oryginalne, za wyjątkiem witraży z 1997 r. wewnątrz okien oraz dwóch obrazów - Matki Boskiej Osrtrobramskiej i św. Józefa. Kościół otoczony jest skwerem im. ks. Kazimierza Łabińskiego, pierwszego proboszcza w powojennej parafii Chrystusa Króla. Na skwerze wierni parafianie wznieśli mu obelisk z medalionem jako wyraz pamięci i wdzięczności. O księdzu i jego lekcjach religii wspomniał kol. Józef Łosowski, który był jego uczniem. Odwiedziny kościoła były bardzo udane, wyszliśmy bogatsi o informacje na temat jednego z piękniejszych kościołów o śmiałych rozwiązaniach konstrukcyjnych i materiałowych.
Pani Annie Jodko w podziękowaniu za wyczerpującą prelekcję wręczyliśmy prezent przygotowany przez prezesa Zarządu Oddziału Aleksandra Grabowskiego, naszą publikację „Gorzowskie murale”.
Z ramienia Zarządu Oddziału PTTK „Stilon” organizatorami odwiedzenia kościoła byli
Maria Karbowska i Ryszard Bronisz
Tekst – Maria Karbowska.
Zdjęcia – Ryszard Bronisz, Aleksander Grabowski, E. i M. Piekarczykowie i Marek Zadorocki.
________________________________________________________________________________
VI spotkanie członków-seniorów i długoletnich członków Oddziału PTTK „Stilon” z Zarządem Oddziału
5 lutego 2026 roku
W sali restauracji Auto Port („Krokodyl”) w dniu 05 lutego 2026 roku odbyło się spotkanie z członkami-seniorami (80+) i długoletnimi członkami (50+) Oddziału PTTK „Stilon” z Zarządem Oddziału. Tematem spotkania była wymiana doświadczeń turystycznych.
Na spotkanie przybyło siedmioro seniorów i długoletnich członków Oddziału spośród większej liczby zaproszonych. Prawdopodobnie zimowa aura obfitująca w gołoledź utrudniła im przybycie na spotkanie.
Zarząd Oddziału reprezentowany był przez Aleksandra Grabowskiego, Kazimierza Kamińskiego i Krystynę Górską. Prezes Zarządu Oddziału Aleksander Grabowski przywitał zebranych i wzniósł toast za pomyślność i zdrowie zebranych, szczególnie seniorów 80+ i zachęcił do wspomnień z życia turystycznego, zawodowego
i osobistego.
Przy kawie, herbacie, napojach, owocach i wybornych ciastkach zebrani mówili o sprawach najbardziej interesujących, czyli imprezach turystycznych.
Aleksander Grabowski zachęcił do nadsyłania zdjęć na wystawy fotograficzne - Zdjęcie Miesiąca.
Kazimierz Kamiński omówił imprezy zaplanowane na ten rok zachęcając zebranych do uczestnictwa.
Józef Łosowski podzielił się wspomnieniami z rejsu jachtem na Bornholm, który obfitował w zdarzenia mrożące krew w żyłach. Pokazał też zdjęcia z tego rejsu.
Uczestnicy spotkania obejrzeli trzy filmy-foto kroniki z organizowanych przez Oddział imprez turystycznych autorstwa Aleksandra Grabowskiego.
Maria Karbowska w imieniu zebranych podziękowała Zarządowi Oddziału za zorganizowanie spotkania i poprosiła o przekazanie tej tradycji nowemu Zarządowi, który zostanie wybrany na kolejną kadencję na Zjeździe Oddziału w dniu 13.03.2026 roku. Podkreśliła ważność tych spotkań, dających możliwość pogaduszek i cieszenia się z fizycznej obecności bliskich i znanych osób.
Spotkanie zakończyło się wzajemnymi życzeniami dobrej i wspólnej pracy na rzecz członków i sympatyków Oddziału.
Tekst – Maria Karbowska
________________________________________________________________________________
PREZES ODDZIAŁU:
Kazimierz KAMIŃSKI
tel. nr +48 696 865 795
e-mail: kaminski.k@poczta.fm
_____________________________________
WICEPREZES ODDZIAŁU:
Stanisław GOLUMSKI
tel.kom. 605 030 576
e-mail: stanislaw.golumski@onet.pl
_____________________________________
WICEPREZES ODDZIAŁU d/s OSOBOWYCH:
Marta PIEPRZYK
tel. 608 633 350
e-mail: map59@interia.pl
_____________________________________
SEKRETARZ ODDZIAŁU:
Jolanta KARWOWSKA
tel. 604 546 260
e-mail: jolanta@epoczta.pl
_____________________________________
SKARBNIK ODDZIAŁU:
Krystyna GÓRSKA
tel. 606 950 644
e-mal: wkgorscy@poczta.onet.pl
____________________________________________________
Biuro Oddziału
66-400 Gorzów Wlkp., ul. Piłsudskiego 47, lok. 6
czynne jest w czwartki
w godz. 15:00 - 16:00
Wystarczy tylko wypełnić zeznanie podatkowe wpisując nr KRS: 0000169865 i nazwę Oddziału jako cel szczególny.
Wnioskowaną kwotę otrzymamy za pośrednictwem ZLOP i wykorzystamy na realizację celów statutowych.
PRZEKAŻ DAROWIZNĘ
na cele statutowe Oddziału PTTK STILON!
Możesz wesprzeć naszą działalność, przekazując nam DAROWIZNĘ NA CELE STATUTOWE.
Darowizny takie, po spełnieniu określonych warunków, mogą również być odpisane od Twojego dochodu.
Aby skorzystać z tej ulgi podatkowej należy wpłacić wybraną przez siebie kwotę na nasz rachunek z adnotacją
„Darowizna na cele statutowe".
Nr konta:
72 2490 0005 0000 4500 8385 3642
Osoby fizyczne mogą przy rocznym rozliczeniu podatkowym odliczyć od swojego dochodu kwotę darowizny
stanowiącej do 6% swojego dochodu (podstawa prawna: art. 26,
ust. 1, punkt 9 Ustawy O podatku dochodowym
od osób fizycznych z dn. 26.07.1991 r. z późniejszymi zmianami).